Czym są moduły
Stippa potrafi dużo więcej, niż większość firm potrzebuje. Zamiast pokazywać wszystko naraz, dzielimy funkcje na moduły: osobne części, które włączasz i wyłączasz pojedynczo.
Wyłączony moduł znika z menu, z ustawień i z widgetu rezerwacji. Dzięki temu system zostaje przejrzysty: widzisz tylko to, z czego naprawdę korzystasz.
Znajdziesz je w Zarządzanie, a potem Moduły.
Dlaczego to jedna z pierwszych rzeczy do zrobienia
Przy zakładaniu konta Stippa włącza zestaw domyślny, pasujący do typu firmy podanego przy rejestracji. To punkt wyjścia, nie koniec drogi. Dwa salony tej samej wielkości pracują często zupełnie inaczej: jeden chce listy oczekujących i przedpłat online, drugi przede wszystkim spokoju i jak najmniej ekranów.
Pół godziny na stronie modułów oszczędza później dużo szukania. Dwie rzeczy dają najwięcej:
- Wyłącz to, czego nie używasz. Nieużywane funkcje nie kosztują pieniędzy, ale kosztują uwagę. Każda dodatkowa pozycja w menu to coś, co trzeba pomijać wzrokiem.
- Włącz to, czego Ci brakuje. Wiele firm miesiącami mierzy się z czymś, nie wiedząc, że rozwiązanie jest już w ich pakiecie.
Tak włączasz i wyłączasz moduł
- Przejdź do Zarządzanie, a potem Moduły.
- Kliknij moduł, żeby zobaczyć, co robi, co możesz dzięki niemu zrobić i gdzie są jego ustawienia.
- Przełącznikiem włącz go albo wyłącz.
Zmiana działa od razu. Niczego nie trzeba zapisywać ani przeładowywać.
Trzy rodzaje modułów, które spotkasz
Zawsze włączone
Część modułów to rdzeń Stippa: wizyty, klienci, pracownicy i widget rezerwacji. Tych nie wyłączysz, bo bez nich nie ma systemu. Są jednak na liście, żeby było widać, jak całość się składa.
Do włączania i wyłączania
Największa grupa. Lista oczekujących, wizyty cykliczne, wiadomości po wizycie czy synchronizacja kalendarza. Należą do Twojego pakietu i to Ty decydujesz, czy z nich korzystasz.
Dostępne w wyższym pakiecie
Jeśli funkcji nie ma w Twoim pakiecie, i tak ją zobaczysz, z etykietą mówiącą, od którego pakietu jest dostępna. Wiesz więc, co istnieje, bez przekopywania cennika. Kliknij, żeby zobaczyć, co robi, zanim zdecydujesz, czy przesiadka się opłaca.
Podmoduły: najpierw przełącznik główny
Kilka modułów ma pod sobą mniejsze części. Zmiany przez gościa to moduł główny; samodzielne anulowanie i samodzielne przekładanie to dwie części pod nim.
Gdy moduł główny jest wyłączony, jego części nie działają, nawet jeśli ich własne przełączniki są włączone. Ustawienia zostają zapamiętane: gdy później włączysz moduł główny, wszystko jest tak, jak było.
Co dzieje się z danymi po wyłączeniu?
Nic. Wyłączenie modułu chowa funkcję, ale nie usuwa danych. Wyłącz listę oczekujących i włącz ją później, a dotychczasowe zapisy nadal tam są. Możesz więc bez ryzyka sprawdzać, co Ci pasuje.
Moduł jest włączony, a nic nie widzę
Trzy rzeczy do sprawdzenia, w tej kolejności:
- Czy moduł ma moduł nadrzędny? Jeśli tamten jest wyłączony, ta część nie działa. Widać to na stronie szczegółów modułu.
- Czy funkcja jest w Twoim pakiecie? Moduł z etykietą pakietu da się kliknąć, ale zadziała dopiero po przesiadce.
- Czy masz rolę pracownika? Moduły zmieniają tylko właściciele i administratorzy. Pracownicy widzą tę stronę, ale niczego nie zmienią.
Nie wychodzi? Zajrzyj do Brak wolnych terminów albo odezwij się do wsparcia.
O czym pomyśleć przy wyborze
Kilka pytań, które zwykle szybko rozstrzygają sprawę:
- Czy obdzwaniasz klientów, gdy w kalendarzu robi się dziura? Wtedy lista oczekujących to prawdopodobnie największa oszczędność czasu w zasięgu ręki.
- Czy ci sami klienci wracają co cztery albo sześć tygodni? Zajrzyj do wizyt cyklicznych.
- Czy dokuczają Ci nieobecności? Włącz przedpłatę online i przyjrzyj się porze wysyłki przypomnień.
- Czy prowadzisz własny kalendarz poza Stippa? Synchronizacja kalendarza uchroni Cię przed podwójnymi rezerwacjami.
- Czy obok usług sprzedajesz produkty? Wtedy dodatki produktowe są ciekawą opcją.
Nie musisz decydować o wszystkim naraz. Włącz to, co jest na czasie teraz, i wróć tu za miesiąc.