Po koloryzacji trzeba posprzątać, a przed strzyżeniem przygotować stanowisko. Nigdzie tego nie było, więc kalendarz po prostu oferował te minuty.
Co nowego
Możesz ustawić czas na przezbrojenie: kilka minut przed wizytą i po niej. Da się to zrobić dla całej firmy i przy każdej usłudze, przy czym usługa ma pierwszeństwo przed firmą.

Nie sumujemy
Gdy po koloryzacji stoi dziesięć minut na sprzątanie, a przed strzyżeniem pięć minut na przygotowanie, między tymi dwiema wizytami jest dziesięć minut, a nie piętnaście. Wygrywa dłuższy z dwóch.
To świadomy wybór. Kto chce dziesięciu minut przerwy i ustawi je jako dwie połówki, straciłby inaczej kwadrans, a razem z nim termin, którego nigdy nie oddał.
Czego to nie zamyka
Czas na przezbrojenie jest między dwiema wizytami i między niczym innym. Nie między wizytą a początkiem dnia, nie między wizytą a przerwą i nie między wizytą a zamknięciem. Inaczej zniknąłby pierwszy i ostatni termin każdego dnia.
Przy usłudze z czasem oczekiwania, jak koloryzacja z czasem działania, przezbrojenie wisi na zewnętrznych krawędziach całej wizyty. Sam czas działania zostaje dostępny do rezerwacji dla kogoś innego, bo po to właśnie jest.
Czy sam możesz tam rezerwować
Domyślnie przezbrojenie jest radą: online nikt się tam nie zapisze, ale Ty przy ladzie owszem. Jeśli chcesz, żeby było zamknięte także dla Ciebie, przestawisz to w Zarządzanie > Wizyty. W obu przypadkach kalendarz rysuje zarezerwowane minuty na jasno, żeby nikt nie wziął ich za pustkę.