Trzy tygodnie przewijania w przód, przypadkowe odświeżenie i znowu jesteś na dzisiaj.
Co się zmieniło
To, który dzień oglądasz, jakiego widoku używasz i których pracowników masz zaznaczonych, jest teraz w adresie strony. Rozwiązuje to dwie rzeczy:
- Odświeżenie niczego nie gubi. Wracasz dokładnie w to samo miejsce.
- Da się to przesłać dalej. Wklej adres w wiadomości do kolegi, a otworzy dokładnie ten ekran: ten sam dzień, ten sam widok, te same osoby na obrazie.

Tym, co w adresie nie siedzi, jest wygląd samej tablicy, na przykład kolory i powiększenie. To zostaje Twoją preferencją i nie zmienia nic w tym, co widzi kolega.